Lek na katar przerabiają na narkotyki

Na Dolnym Śląsku jedna z aptek sprzedawała lek na katar, jak się okazało w ciągu półtora roku sprzedano w niej ponad 900 tys. opakowań tego leku. Sąd aptekarski zawiesił działalność apteki i stwierdził, że przy tak ogromnej ilości sprzedanych preparatów apteka już przestaje być apteką a staje się sklepem chemicznym. Aby bardziej to wszystko zobrazować apteka dziennie musiała by sprzedawać około 2 tysięcy opakowań leku na katar. Lek posiadał spore ilości pseudoefedryny i to z niej właśnie otrzymuje się narkotyki. Więcej można poczytać sobie tutaj.

FacebookGoogle+TwitterWykopPrintFriendly

Freeman o marihuanie

Jak przyznaje amerykański aktor, zaczął używać marihuanę siedem lat temu, żeby ukoić ból w ramieniu. Teraz gwiazda kina amerykańskiego chce legalizacji narkotyku.

Freeman zażywa marihuanę w celu leczniczym i widocznie mu pomaga, teraz chce aby marihuanę zalegalizowano. W sumie nie dziwimy mu się :) Więcej można zaczytać na ten temat o tu.

FacebookGoogle+TwitterWykopPrintFriendly

Narkotyki w bananach

Pracownicy sklepu Aldi w berlinie odkryli, że paczkach z bananami znajdują się nie tylko owoce ale również narkotyki – kokaina. Około 400 kg kokainy było sprytnie ukryte w kartonach z bananami. Narkotyk został znaleziony w 14 sklepach Aldi w Berlinie i landzie Brandenburgia. Całość transportu pochodziła z Kolumbii.

Więcej można przeczytać pod tym adresem.

FacebookGoogle+TwitterWykopPrintFriendly

Branson proponuje legalizację narkotyków na Ukrainie

Richard Branson zaproponował aby zalegalizować narkotyki na terenie Ukrainy. Poruszył ten temat podczas spotkania ze studentami Uniwersytetu Narodowego Akademia Kijowsko-Mohylańska. Dzięki legalizacji narkotyków, głównie chodzi o konopię. Za pieniądze z tych używek będzie można wybudować specjalne kliniki w których będą mogli się leczyć ludzie uzależnieni od narkotyków – będą oni mogli stać się „pożyteczną częścią społeczeństwa”. Zamiast zamykać ludzi w więzieniu będzie można ich leczyć w takich właśnie klinikach. Więcej możemy poczytać pod  tym adresem.

FacebookGoogle+TwitterWykopPrintFriendly

Policja zniszczyła im legalną plantację… teraz chcą odszkodowania

Jak informuje gazeta.pl w 2013 roku naukowcy Bioinfobanku założyli legalną plantację marihuany, wszystko ładnie i pięknie do momentu kiedy nie odwiedziła ich policja. Nasiona do plantacji były specjalnie wybrane i dostarczone z Holandii. Gdy policja weszła na teren plantacji został im przedstawiony dokument potwierdzający legalność plantacji, na co policjanci odparli że „taki dokument to każdy naćpany może sobie wydrukować”. Jak to nasza policja, chyba dość normalne. Konopie zostały wyrwane z ziemi przez funkcjonariuszy prawa… i wrzucone do worów. Instytut oszacował swoje starty na prawie 600 tyś. złotych. Naukowcom z Bioinfobanku życzymy powodzenia w sądzeniu się z naszym sprawiedliwym systemem.

Więcej można sobie przeczytać pod tym adresem

FacebookGoogle+TwitterWykopPrintFriendly

Marihuana lecznicza w Polsce to…

to w dalszym ciągu temat tabu… Niestety jakby nie patrzeć w cały czas jesteśmy do tyłu z większością… i nie chodzi tutaj tylko o przepisy, zachowania ludzkie czy światopogląd. Od dawna większość ludzi wie i wiedziało, że marihuana jednak działa i pomaga w leczeniu chorób różnego pokroju. W Polsce nakręca się całą machinę urzędniczą bo tak trzeba, najlepiej znaleźć dilera i go skazać – jest wynik. Nie patrzy się w perspektywie tego, że ktoś może używać takiego narkotyku jakim jest marihuana do leczenia schorzeń różnego pokroju na które nie ma innych lekarstw. Polskatimes.pl przedstawia artykuł na temat wpływu marihuany w leczeniu miażdżycy, choroby Leśniowskiego-Crohna, jak się robi z ludzi którzy leczą się marihuaną medyczną narkomanów i przestępców. Zamiast zająć się prawdziwymi przestępcami to niestety jest jedna wielka gonitwa za narkotykami. Jeśli chodzi o osoby, które korzystają lub korzystały z marihuany jako lekarstwa to powstaje pytanie, komu one zaszkodziły najbardziej? Nam czy innym? Może tylko sobie albo nikomu?

Więcej pod: http://www.polskatimes.pl/artykul/3839735,leczenie-marihuana-to-w-polsce-wciaz-temat-tabu,1,id,t,sa.html

FacebookGoogle+TwitterWykopPrintFriendly

Sami palą a jednak muszą ścigać…

Ciekawy artykuł przedstawiający realia w jakich obracają się policjanci. Z racji wykonywanego zawodu muszą karać ludzi za posiadanie mairhuany a jednak mimo wszystko sami też jej próbują. Czasami ( co się dość rzadko zdarza ) policjanci jeśli mogą to przymykają oko na sprawy związane z drobnym posiadaniem narkotyków. Prawo to jednak prawo i nikt z nim nie wygra. Ciężko stwierdzić jak prawdziwy jest pan Krystian. Artykuł dość ciekawy le żyjemy gdzie żyjemy więc nie ma dla nikogo ulgi.

Więcej ciekawostek związanych z artykułem pod adresem: Policjanci szczerze o marihuanie: Musimy ścigać za posiadanie, a sami palimy. Żyjemy w alternatywnych rzeczywistościach

Ładnie wszystko to wygląda i pięknie… :)

FacebookGoogle+TwitterWykopPrintFriendly

Leczył się marihuaną, może dostać 10 lat…

Jak informuje newsweek 33 letni mężczyzna, który leczył się na chorobę Leśniowskiego-Crohna marihuaną, może dostać 10 lat wiezienia. Marihuany używał jako leku przeciwbólowego. Niestety nawet takie wypadki w Polsce karane są więzieniem. Więcej informacji na temat wywiadu z panem Karolem znajdziemy pod adresem: http://polska.newsweek.pl/czy-w-polsce-bedzie-mozna-stosowac-lecznicza-marihuane-,artykuly,361534,1.html#fp=nw 

FacebookGoogle+TwitterWykopPrintFriendly

„Rzeczpospolita”: Bez kary za posiadanie do 10 gramów marihuany?

Jak podaje Rzeczpospolita, coraz częściej są umarzane sprawy które są związane z posiadaniem nieznacznej ilości narkotyku, ze względu na brak dokładnych wytycznych w tej sprawie. Krzysztof Krajewski z UJ przygotował takie wytyczne dla wszystkich prokuratur i np. dla marihuany taka ilość to 10 gram. Opinia nie jest wiążąca w żaden sposób a PG jednak nie jest zainteresowana takimi wytycznymi.

 

Więcej pod: http://fakty.interia.pl/polska/news-rzeczpospolita-bez-kary-za-posiadanie-10-gramow-marihuany,nId,1722139

FacebookGoogle+TwitterWykopPrintFriendly